dj-kaaa blog

Twój nowy blog

www.buena.mylog.pl :) zapraszam

tak :P hehehe i dużo sie wydarzyło… zapominam powolutku o jednym panie co nie znaczy że juzwszystko wporzo i że wymazałam go kompletnie z pamięci w każdymbądź raziie jest lepiej niż było na poczatku. Niop i cio tam…. :P jestem chyba masochistką ehehe :P przyznałam sie wreszcie :P do swoich słabości niesłychane niop…. i miałam dzisiaj ochote na spotkanko z Krzysiem :( ale taka ta pogoda dzisiaj niemiła że nie wypaliło a szkoda :( ehhh…. może jutro cosik się zorganizuje… samym komputerem człowiek nie zyje :P i widzicie wróciłam… po tygodniu czekania na kompa i za tydzien tez mnie nie bedzie bo mój kochany bracholek kupuje nowego kompa bo ten jak twierdzi jest do bani :/ nowy omp do bani poprostu nie umie kolo go zrobic i ma prechy do kogoś hehehe :D zlefka… ;P cóż…. ja tam sie nie sprzeciwiam… :P wkoncu nowy komp… nowe możliwości jece będe miała zaras przegrywarke no to normlnie raj… wreszcie nagram sobie jakies fajne mp3 i bede słuchał sobie w pokoiku mmm marzienie :P Niop cio tam jeszcze :P Przebiłam sobie pępek niestety sama … :/ i jakoś nie polecam nikomu samodzielnie wykonywac takie zabiegi ani oddawać sie w moje ręce :/ Bleee tak patrze na ten pępuszek on taki biedny tak go skrzywdziłam … bleee takie rany fuj … :] mam nadzieje tylko że to sie sysko zagoi bo jak nie to sie chyba zabije :D:D:D oki koniec tematu cio tam jeszczenio szukam jakiegoś boya :d ma ktoś ochote isc w przyszły wekeend ze mnom na wyrywanie ?? :D widze dużo chętnych aż miło popatrzec hehehe :d oki oki ;D niop oki to tyl na dzisiaj jak mi coś jeszcze mnie logicznego wpadnie do glowki to napisze nio :P:P:P

Buziaki i pozdro dla BruTali Którzy w komentach się wpiSali :P:P:P

Patrzyłam w błękit oczu
Widziałam krople łez
Spływały po policzku
O ból tarły się…
Tęsknota w sercu
Ojczysty kraj
Na ślubnym kobiercu
Szklisty nieba raj
Twe dłonie delikatne
Otulą moją dłoń
Pójdziemy uśmiechnięci
W przejżystą toń…
Raz jeszcze pokochaż
I pocałujesz mnie
Tym pocałunkiem…
Udowodnisz że chcesz…
Zaufam i wybacze
Choć cierpie to wiem…
Że kiedyś już na zawsze
Pokochaż mnie…
Wtem dłoń w dłoń
Muśnięcie ust…
Serce przy sercu…
Ty przy mnie „tu”
Tak blisko siebię..
Unia dwóch dusz…
Rozpala ognisko
zdmucha wspomnień kurz.
Kiedyś Cie odnajde…
Te morskie oczy Twe…
Znów w nie spojże…
I powiem:
Kocham Cię”
gif05.gif

Czym Ci zawiniłam?
Który grzech jest winien tego…
Krew czerwona tli się…
Wokół serca twego.
One… które walczą
Zażarcie z łzami
Bronią się wiary tarczą
Tak smutnie sami…
… cdn :P

Niech cały swiat teras poczyta sobie o moich odczuciach… chce to wreszcie z siebie wyrzuciać :) Dzienki monia za wczorajszą rozmowe… :)
Co sądze o Moni:
Wqrza mnie… kiedy nie zna umiaru i zachowuje się nachalnie i dziecinnie a uwielbiam ją kiedy staje sie dojżalsza w rozmowach i mozna z nią pogadać. Mogłabym z nią gadać godzinami no tak jak wczoraj… nie żucała sie pogadała opisała swoje uczucia i wogole normalnie lux.. najgorzej jest właśnie kiedy zaczyna cos robic i nie chce przestac ty mówisz dość a ona swoje. Lub kiedy jest dobrze przekonana o swojej racji i spiera sie a jak nie wychodzi na jej to nie potrafi za bałdzio sie z tym pogodzić to som jej największe wady ktore mi np nie pasujom… a reszta spoczko koncu nie jest brzydka :P nie? no :P… nio.. mam nadzieje że z tego wyrośnie.. i będe mogła pogadać z nia jeszcze milej niż wczoraj… bo uwieżcie mi :) Fajna z niej dupa kiedy umie słuchac i… kiedy rozmawia szczerze i wogole… a jest gorzej kiedy no zachowuje sie dziecinnie.
To tyle :) jak każdy ja tez sie zachowuje dziecinnie niekiedy ale kkiedy trzeba przestać to staram sie przestac. :) A ogolnie Monia jest wporzo z każdym rokiem widze poprawe :) Monia pozdro :* :)

O TOMKU:
Musze napisac też o nim…
Nie docenialam jego uczuć… tak to już jest… ale jak… przestał znaczy zaczął mnie olewac to dopiero zrozumiałam że cos jednak… jest w nim czego mi brakuje.. :( Było.. i jest o czym nie moge zapomnieć… zaufałam i teraz żałuje mogłam sie spodziewać takiej sytuacji przecież QRWA zawsze tak jest… kiedy ufam to ktos mnie wtedy zawodzi… Tomek tez mnie zawiódł.. ale mimo wszystko wybaczam mu… kazde slowo… wszystko nie wiem czemu powinnam go znienawidzić powiedzieć „basta” ale nie ja nie potrafie… dlatego ze chyba pokazal mi ten inny swiat. A teraz… pokazał mi jeszcze drugie swoje oblicze ktore zabolalo jeszcze bardziej niz wszystko razem wzięte do kupy. Wiem jedno bede porównywala kazdego gościa z bełka do niego… :( Ojj kurwa nawet nie spodziewałam sie że to moze tak boleć… żaden kolo mnie tak nie zranil jak on… żaden nawet sie nie starał tak mnie zranic a przeciez juz tyle w zyciu przezylam… :( Lipa… Wiem że na Tomku mi zalezało… w pewnym stopniu ale… skoro tak wyglądają sprawy to nie ma sie co oszukiwać ” chłopak szybciej zapomina” :(
PoZdro i buziaki dla Tomka

Nio cóz… :( nie fiem o kim jeszcze napisac… :P Jeśli ktos cem usłyszc odemnie prawde na swoj temat to niech zapoda komenta a ja sie sproboje ypowiedziec :P jak go widzem… :P
AAA Paweł… po ten zeszyt nie wpadne :P nie moge bo nie mam z kim :P nio.. heh
CCio tam u mnie słychac nie jest najgorzej… :P W szkole poprostu rewelacja historia 5 wf 5 fizyka no:/ hyh zobaczymy w poniedzialek… z polaka 5 :P z matmy 5 :) Extra normalnie tylko pogratulować :P
Jakie mam plany… :P
Otóż jeśli wszystko pójdzie po mojej mysli to pojadem za zimowiska mam zamiar zrobic pefnom czynnosc u kosmetyczki ale dopiero jak troszeczke funduszy na płynie :P Niom…i ogolnie troszke zdołowana jestem ale nie ma to jak znajomi zawsze humorek poprawią :)
W sobote albo jutro pojdem na jakieś zakupy :) to mi najbardziej pprawia samopoczucie
I cio tam… :) Boje sie… że teraz od kolesi zrobie sobie nie 3/4 letnią przerwe jak to bylo ale moze nawet dluzej… :( Wiem że trudno bedzie mi zaufać… i docenic czyjeś starania już… chyba nie będe dostrzegała tych szczegułów…. zresztom po co? Nic sie nie zmieniło cały czas jest jak bylo… ufam… zawodze się… cierpie… nie moge zapomnieć… zapominam… wspomnienia wracają… i od nowa… nadzzieja że może będzie lepiej… def… tęsknota i tak w kółko… pojebane zycie kurwa … :(
Nic sie nie ukłąda same problemy… ciesze sie ze na tych koloniach troszke sie oderwalam od rzeczywistości ale tez przez nie mam teraz dolka z ktorego nie wiem jak wyjsc mam plan… mam nadzieje ze wypali i… troszeczke podniesie mnie na duhu 3majcie kciuki ;) a jaki plan? to juz moja sprawa i pani ******
Nie moge powiedzieć bo wszystko bym popsuła a nie o to chodzi prawda?? :( Nio oto ja kończe pozdro dla wszystkich cio lukneli na mojego blogaSsSa :* Pa 3majcie siem cieplutko i cekam na komenciki rzecz jasna :P

Brak komentarzy

Szła obok ludzkich problemów
Patrzac w granat nieba
Gwiazdy szpcą do ucha…
Że odejść jej juz trzeba.
Umarła wraz z jutrem…
Którego nigdy nie było
Okryła się cudnym futrem
Tak jej się dobrze żyło

Żyła kiedyś pewna dziewczyna. Strasznie zagubiona w swoim małym szarym świecie.
Nie wierzyła już w to że będzie lepiej… wierzyła jedynie w koniec…
Smutek i zal nie opuszczały jej serca a umysł opanował lęk przed jutrem…. Zastanawiała sie tylko nocami „Jak teraz mam żyć z myślą o samotności?”
Ilekroć zadawała to pytanie na myśl wpadało jej tysiące odpowiedzi… i żadna nie była konkretną zapowiedziąl…
Lecz pewnego dnia. Wczesnym porankiem nie przeczuwając nic… na jej drodze stanęło przeznaczenie i nagle usłyszała meski glos:
- Czy gdybym dał Ci wszystko czego Ci trzeba i gdybym kochał jak nikt… byłabys ze mną szczęśliwa?
Ona na to :
- Nie pomogą szczęściu pieniądze ni zadna rzecz jedyne co będzie godne mej miłośc to twe uczucia….Twa miłość

Odpowiedź pełna mądrości lecz czy takie uczucie istnieje? Wątpie kazdy człowiek ma coś z materialisty :) Ja tez… :) Czlowiek prubóje przekupicz człowieka by osiągnąc swe cele :( Nie wiem czy to dobre wyjście ale niestet tak jest…
Uświadomiłam sobie że gdyby nie miłośc to nie wiem co by sie stało z ludźmi :_) Pozabijalki by sie nie byłoby żadnej litości Wsumie ni bylo by sensu zyć bo po co? Dla kogo? Dla samych siebie??? jeszcze większa byłaby wtedy potrzeba na kase… :) Moim celem życiowym jest miłość :) trzeba zadbac o to :) heh no i wiem ze motto życiowe moje bynajmnij brzmi „trzeba wierzyć w lepsze jutro. Z każdym dniem trzeba bardziej kochac” :)
Nic kończem ta noeczka raczej nudna jest aleee :) tam…

PoZdroWionka Dla MoiCh miSiaków Tych BliSko jak i tyCh DaLeko :) :*:*:* BuZiaKi GoRące

:)

***Wizyta u Babci***

Byłam u babci z siorkom ciotecznom :) nio cóz fajnie nawet było na poczatku pojechaliśmy na takich kijowych składakach do pobliskiego miasteczka do sklepu a zgadnijcie po cio? po kiełbase taak :) hehehe niom i weszliśmy do sklepiku i stoimy w kolejce nagle aśka (moja siorka) wali mnie w plecy i pokazuje na takieego starego dziadka ja patrze no nic… normalny dziadzio a ta kaze mi spojżeć na nogi ehhh… no coments! kolo miał damskie japonki :P potem wpad do sklepu pijak i komentował długość naszych nóg :D No i wreszcie po długim oczekiwaniu nadeszła nasza kolei :) Poprosiłam kiełbase a potem jeszcze dla picu lody Hu Hu! no inaczej (bog milki) Jaka zlewa aśka musiała wyjść ze sklepu bo juz nie mogła wyrobić ja też sie zlewałam bo kolesiówa nie zakapowała :D ja mowie”poprosze kiełbaske i te lody Hu Hu ” a ona „co?” a ja „yyy te big milki” cały sklep w breht ja spaliłam cegłedo tego mialam niezłą zlefke a na koncu była jazda niezła wychodze ze sklepu i mowie „Qrde aśka siara sie przyznac do tych składaków” no to zapodałam niezłą akcje krzycze” Qrde ejj ukradli nam rowery gdzie są nasze rowery o kurde jaaa zajebali nam rowery” ehh syskcy sie patrzą a ja ” te Aska patrz na te chyba sie nimi dojedzie nie?” aska na to „no no” no to wzieliśmy nasze graty i pojechaliśmy aż 2 kolesi wyszlo ze sklepu zeby zobaczyć co sie dzieje jaaa :D
Potem przyjechaliśmy poszliśmy do stodoły skakaliśmy poo sianie :):) Aż do momentu kiedy przyjechała moja siorka cioteczna justyna ze swoimi super kolegami :D lol niom niom zajebiscie było łehehehe kolesie z 20/23 lata :D to my z aśkom tak… nie nie idziemy sie zapoznac tylko jak mamy z chaty wyjść no te moje genialne pomsły :D:D:d „Wyjdźmy przez okno” powiedziałam i tak zrobiliśmy tylko tak pechowo wybraliśmy okno że wylondowaliśmy w ogrodko i nie mogliśmy wyjść :D Ale daliśmy rade poszliśmy nad rzeke no i pech chciał ze justyna i jej banda szła w naszom strone do sklepu z tymi kolesiami to my w nogi jaaaa :D nie no zlefka :d uciekłyśmy ale chyba ubieglyśmy z 3 kilosy :D
Niom… :) Potem w Bełku szliśmy do Sport Hotelu jacyś kolesie sie zatrzymali autkiem i otworzyli drzwi i z textem „Do sadu number one” :/ krzywo sie spojżałśmy ale ja z lekkim uśmieszkiem booo usłyszałam „Songokan number one” Heh potem przed jednymi kolesiami w krzaki zwiewaliśmy i wogole całe pasmo nieszcześć :P :D
Niom i ciom Moj kofany Serciu nic siem nie odzywa pierdziel jeden no :D:D:D Niech go tylko spotkam kiedyś to zabije :D:D Cóz moge sie tylko domyslic dlaczego tak jest alee trudno :)
Heh cóż… nie uwierzycie bo to jest poprostu nie do zajebania co teraz powiem ale stesknilam sie za szkolom :DD:d hehehe nio i to nie dlatego ze nuda chociaz to tez ale dlatego zem… nie ma fanych kolesi w belku i nie ce mi sie zarywac i wogole to sem postanowiłam że z moniczkomm wezme siem do nauki :D:D:d ale tak na maxa :D:D:D żeby dać z siebie Best dużo :) Miejmy nadzieje że nie skończy sie tylko na zamiarach jak to bylo przez jakies ostatnie 2 latka hehehehe Cóż KoŃCem :8 buziaki papa

Pozdro Dla TomuSia, Moni, Aśki, Izy, Sylwi, Karoliny, Agnieszki oj tam nie ce mi sie wymieniac dla syskich moich Lodkof :)

Znofu sie boje… tego że nie dam rady że sobie nie poradze.. :( w wszystkich znajomych oczach widze wrogość… Chyba zostałam sama… szach mat i po wszystkim to co mi zostało to nienawiść do siebie i innych i łzy… :( chyba przez całe zycie tylko to było moim przyjacielem… śmierć? Nie boje się jej już… znam ją dobrze przynajmniej z odczuć… :( Zmarła bardzo bliska mi osoba… tak bliska… Takie kruche życie… ukryte w małym człowieczku…
Jestem przygotowana… Jestem gotowa nawet na śmierć…
Ostatnio zrobiłam sie bardzo wrażliwa… na każde słowo, gest, na wszystko co mnie otacza… często płacze choc na pozór jestem szczęśliwa… Wszystko się komplikuje nic mi sie w życiu tak naprawde nie ułożyło… Cóż… Jestem inna niż wszyscy… nie potrafie otwarcie powiedzieć że jest mi źle… tylko kamufluje sie… Boje sie że ktoś nie zrozumie… że ktoś… powie to co juz wiele razy słyszałam czyli”nie martw sie bedzie lepiej”
Kłamstwo! :( Naprawde ludzie na których w dużym stopniu mi zależało nie mieszkają tu… w Bełchatowie nie są blisko mnie.. ci ludzie potrafili mnie zrozumieć… potrafili bo chcieli… wiele osób ma jeszcze w sobie małe dziecko… jeśli wyczuje że dana osoba jeszcze nie jest gotowa na to żeby usłyszeć odemnie troche o mnie o moich emocjach to jej tego nie mówie…
Nienawidze siebie, mojej samotności, i myśli że tak już będzie do końca… :( Wolałabym już skończyć to wszystko poprostu zasnąć i już sie nie obudzić…
Teraz już rozumiem jak dobrze miec przyjaciela… :( Ja niestety takiego prawdziwego nie mam… Chyba nie bede miala… Dlatego tez uważam że po śmierci może coś sie zmieni… może bedzie epiej nie wiem… Być może niedługo sie o tym przekonam… Może wyzsza siła da mi tą szanse… o ile mozna to tak nazwać nie wiem… przyjdzie i na mnie czas… Wiem… że jest mi źle i to bardzo… nie potrafie żyć normalnie to wszystko przez wrogość ludzi… do mojej osoby… Zamknełam sie w sobie. Ehhh… Wszystko przestaje miec sens… :(

Buziaki paps :* Pozdro dla tych którzy są tak daleko a jednak blisko mojego serduszka :) i dla calej reszty

Zgubiłam przemyślenia
Chwile warte życia
Nie ważne już marzenia
Nie warty sens bycia
Wrogów wielu miałam
Więcej będe miała
Jesli nie rozumiasz…
Nie czytaj NARA !!!
Mam jeszcze przyjaciół
Których pokochałam
Dla nich łzy i uśmiech
To dziś zrozumiałam
Dla nich własnie żyje
Choć traciłam wiare
Poznałam chłopaka który nie udaje !
Jest dla mnie poprostu Nieba darem
Dałam mu swą dusze
Więcej dlać nie moge
Pogodzić się z tym musze…
Dla niego cierpieć wole
I tak go już skrzywdziłam
Za co pokutuje
Przepraszam! Nie wiedziałam
Że tak to skomplikuje !
Tylu mnie zawiodlo
Ty jeden ani razu
Czuje się podlo
Że mam tyle zakazów
Przepraszam wszystkich których zraniłam
Taka już będe, jestem i byłam…
Możecie pozazdrościc mi
Kochanych ziomali
Może macie lepszych
I tam mam sie czym chwalić!!! :P

Ten WieRsyK Był Dla:
Moni, Tomka, Kaśki, Karoliny, Izy, Agnieszki, Natalii, Edyty, Anki, Magdy i syskich tych którzy uważajom mnie za przyjaciela :):):) Buziaki


  • RSS